Logo Sito Ufficiale Fatebenefratelli - Curia Generalizia
Curia Generalizia Fatebenefratelli
Ordo Hospitalarius S. Ioannis de Deo

Via della Nocetta, 263
00164 Roma (RM)
Tel.+39 06 6604981
Tel.+39 06 6637102
info@ohsjd.org

venerdě 6 marzo 2026 -  Imposta home -  Aggiungi preferiti
POL
Home Page> POL > Archiwum Wiadomości > Informacje o Zakonie > Święto Świętego Jana Bożego
Święto Świętego Jana Bożego
List okólny Przeora Generalnego


Do całej Rodziny Szpitalnej św. Jana Bożego

 


Najdrożsi,

 

z radością i wdzięcznością wobec Pana obchodzimy święto św. Jana Bożego. Nasz Założyciel był wzorem gościnności dla wszystkich, a przede wszystkim dla tych, którzy korzystali z jego miłosierdzia. Jego życie było i jest przykładem i inspiracją dla zakonników – jego duchowych synów – oraz dla ludzi wszystkich stanów i warstw społecznych tamtego czasu, a także naszych czasów. Żył w bardzo trudnym okresie, w którym – oprócz ubóstwa i nędzy będących codziennym doświadczeniem większości ludzi – istniały liczne konflikty i głębokie nierówności społeczne. Potwierdzają to historia, świadectwa o nim oraz zachowane biografie. Wychodząc właśnie od tego kontekstu, pragnę spróbować powiedzieć coś o wyborach Jana Bożego.

Czasy św. Jana Bożego były trudne, podobnie jak trudne są również nasze czasy. Bardzo pouczające są słowa św. Augustyna zawarte w jednym z jego kazań: „Czasy są złe, czasy są ciężkie! – mówi się. Starajmy się jednak żyć dobrze, a czasy będą dobre” (80,8). To prawdziwe i głębokie stwierdzenie rzuca światło na radykalne i prorocze wybory Jana Bożego. Żył on w czasach wcale nie lepszych od naszych; właśnie dlatego jego doświadczenie gościnności, zrodzone z bezpośredniego kontaktu z ludzkim cierpieniem i podtrzymywane głęboką wiarą w Boga, uczyniło go zdolnym nie tylko do radykalnego wcielenia wartości chrześcijańskich, lecz także do nadania nowego oblicza epoce, w której został powołany, by żyć dla Chrystusa, zjednoczony z Nim i całkowicie w Nim zanurzony.

Św. Augustyn, poprzez to stwierdzenie, pomaga nam zrozumieć drogę, którą obrał św. Jan Boży, aby wnieść swój mały wkład w budowanie świata bardziej ludzkiego, ewangelicznego i sprawiedliwego. Podkreśla on, że poprawa warunków doczesnych zależy nie tylko od zewnętrznych okoliczności, lecz także od postępowania i działań ludzi. „Starajmy się żyć dobrze” jest zaproszeniem do życia według zasad etycznych – w prawości i wzajemnym szacunku. To wezwanie do działania, do zmiany sposobu, w jaki odnosimy się do siebie nawzajem i do świata. Mówiąc zaś: „a czasy będą dobre”, jasno wskazuje, że to my jesteśmy czasami. To stwierdzenie jest szczególnie mocne – podkreśla, że „czasy” nie są abstrakcyjną rzeczywistością, lecz rezultatem wyborów i działań ludzi. Każdy z nas odgrywa rolę w kształtowaniu jakości obecnego czasu. Jeśli ludzie żyją dobrze, przyczyniają się do tworzenia lepszego środowiska dla wszystkich.

Najdrożsi, przywołałem te słowa św. Augustyna, aby zachęcić nas do spojrzenia w głąb siebie i rozpoznania zasobów ludzkich, duchowych i charyzmatycznych, które posiadamy, by kształtować naszą rzeczywistość. Czas „kryzysu”, który przeżywamy, domaga się wielkiego wysiłku przemiany; łatwo jednak ulec pokusie obwiniania czynników zewnętrznych. Musimy pamiętać, że to my – poprzez nasze codzienne działania – kształtujemy świat, w którym żyjemy. Dobre życie, promowanie wartości sprawiedliwości, szacunku, jakości, empatii, duchowości i odpowiedzialności społecznej to działania, które mogą pozytywnie wpływać na społeczeństwo oraz na rzeczywistość, w której jesteśmy powołani działać.

Podczas spotkania z Przełożonymi Prowincjalnymi w październiku ubiegłego roku przypominałem, że żyjemy w świecie szybko się zmieniającym i często zagubionym oraz że nasz Zakon Szpitalny jest wezwany, by pozostać żywym znakiem miłosierdzia Boga: domem otwartym, w którym wszyscy – niezależnie od swoich ran czy słabości – mogą znaleźć przyjęcie, wysłuchanie i pocieszenie. Radykalne przemiany przenikające nasze społeczeństwa – polityczne, ekonomiczne, środowiskowe, kulturowe czy duchowe – mogą nas zniechęcać lub skłaniać do zamknięcia się w sobie.

A jednak to właśnie w tych czasach niepewności nasze powołanie do gościnności nabiera pełnego znaczenia. Poszerzać gościnność znaczy wciąż na nowo wybierać miłość, wiarę i nadzieję. Oznacza to nie pozwolić, by strach, zmęczenie czy rezygnacja miały ostatnie słowo.

Święty Jan Boży uczy nas gościnności serca – tej, która zaczyna się od spojrzenia na drugiego jak na brata. W tym tkwi pierwszy cud: rozpoznać w każdej osobie – chorej, ubogiej, wygnanej, współpracowniku, starszym bracie czy młodym w formacji – oblicze cierpiącego i kochającego Chrystusa. To właśnie ta postawa wewnętrzna, pełna pokory i szacunku, stanowi fundament naszego bycia w świecie jako obecności nadziei.

Dziś żyjemy w bardzo zróżnicowanych kontekstach kulturowych i religijnych. Czeka nas wiele wyzwań. Święty Jan Boży nauczył nas przeżywać każdy kontekst jako okazję daną przez Boga, by leczyć i ewangelizować – a raczej ewangelizować poprzez leczenie. Charyzmat św. Jana Bożego wypłynął z Ewangelii Miłosierdzia; dlatego nie możemy rezygnować z naszej misji nawet w najbardziej wymagających środowiskach. Potrzebujemy odkrywać potencjał naszego charyzmatu, by odpowiadać na wyzwania naszych czasów. Odczuwamy potrzebę poważnego rozeznania, aby nie popaść w czysto horyzontalne podejście do gościnności, które mogłoby przesłonić wymiar łaski obecny w darze Gościnności. Struktury mogą zaniknąć, lecz świętość charyzmatu, który je zrodził, nie przemija. Prawdziwe przywiązanie nie dotyczy miejsca, lecz życia charyzmatycznego przeżywanego w danym miejscu. Gdy charyzmat jest w pełni przeżywany jako ogień miłości, może być przekazywany dalej w nowych formach, przestrzeniach i możliwościach.

W tym kontekście pragnę przypomnieć konkretny przykład ewangelizacji naszego Ojca Jana Bożego. Świadkowie opowiadają, że pewnego dnia wszedł do Albayzín (dzielnicy arabskiej) w Granadzie; otoczyło go wielu Maurów, którzy powiedzieli: „Powiedz nam, dobry człowieku, jakie cuda uczynił twój Chrystus?”. A człowiek Boży odpowiedział: „Nie jest małym, lecz wielkim cudem to, że jeszcze się wobec was nie uniosłem i nie straciłem cierpliwości, ponieważ nakazuje mi to Chrystus, mój Pan, podczas gdy wy tak źle mnie traktujecie i tyloma zniewagami obrzucacie”[1]. To wymowne opowiadanie zachęca nas, abyśmy przeżywali naszą obecność tam, gdzie jesteśmy powołani do realizowania Gościnności, jako wiarygodni świadkowie orędzia, które głosimy naszą misją.

Każdy z nas jest powołany, by przeżywać swój czas w konkretnym miejscu, uczynić ze swojego życia czas ofiarowany z miłością, aby nowość, którą pragniemy tworzyć, była czasem Boga, w którym Jego Królestwo może nadal stawać się obecne poprzez leczenie chorych, wspieranie ubogich, włączanie wykluczonych oraz dzielenie radości i cierpień ludzkości.

Najdrożsi, w tym liście pragnę również przypomnieć, że w tym roku przypada rocznica ogłoszenia św. Jana Bożego i św. Kamila de Lellis Niebiańskimi Patronami Szpitali i Chorych. Dnia 27 maja 1886 roku Święta Kongregacja Obrzędów ogłosiła dekret Inter omnigenas virtutes, uznając szczególne patronstwo, a 22 czerwca 1886 roku papież Leon XIII swoją najwyższą władzą apostolską uroczyście potwierdził tę proklamację brewe Dives in misericordia.

Mija sto czterdzieści lat od tego historycznego wydarzenia, które chcemy wspominać nie tylko jako fakt historyczny, lecz także jako impuls do odnowienia naszego życia jako osób oddanych Gościnności – ze świadomością, że tylko Duch Święty może zachować świeżość i autentyczność początków charyzmatycznych oraz obdarzyć odwagą przedsiębiorczości i twórczości w odpowiadaniu na znaki czasu.

Jak co roku, korzystam z okazji, aby poinformować całą Rodzinę Szpitalną o wyniku Kampanii 2025 poświęconej „Opiece domowej i wsparciu dla osób uciekających przed wojną w Drohobyczu (Ukraina)”. Wysiłki wszystkich Prowincji Zakonu – zjednoczonych w potępieniu okropności wojny, która niestety wciąż trwa, oraz w woli wspierania współbraci, wolontariuszy i świeckich, którzy niestrudzenie starali się i nadal starają nieść nadzieję wielu cierpiącym fizycznie i psychicznie – pozwoliły zebrać 307 212 euro. Dziękuję za Waszą hojność i wrażliwość.

W roku 2026 doroczna Kampania Solidarności będzie przeznaczona dla kontynentu amerykańskiego – na projekt mający na celu „Poprawę dostępu i jakości opieki w zakresie zdrowia psychicznego w Hondurasie”. Projekt ten w pełni wpisuje się w Deklaracje sześciolecia, w których zaprosiłem cały Zakon do „wzmacniania opieki w dziedzinie zdrowia psychicznego, zwłaszcza na poziomie lokalnym, oraz do gotowości i dyspozycyjności w odpowiadaniu na nowe potrzeby zdrowotne i społeczne”.

Wzywajmy wstawiennictwa św. Jana Bożego oraz naszego Starszego Brata, św. Rafała Archanioła, aby pomogli nam żyć z odnowioną wiernością misji powierzonej nam jako Rodzinie św. Jana Bożego.

Do wszystkich kieruję moje serdeczne i braterskie pozdrowienia; niech święto św. Jana Bożego będzie dla Was okazją do odnowienia daru Gościnności, który bezinteresownie otrzymaliśmy.

 

 

Br. Pascal Ahodegnon, O.H.

Przełożony Generalny



[1] Fr. José Luis MARTÍNEZ GIL, O.H., Proceso de beatificación de San Juan de Dios, Madrid, BAC, 2006, cf. question 29, p. 21.

Sito Ufficiale Fatebenefratelli - Curia Generalizia - Ver. 1.0 - Copyright © 2026 Fatebenefratelli - Powered by Soluzione-web
Valid HTML 4.01 Transitional Valid CSS! Level Double-A conformance icon, W3C-WAI Web Content Accessibility Guidelines 1.0